24 czerwca doszło do wypadku, podczas którego rozpędzony samochód osobowy uderzył w dwa inne.
Siła uderzenia była tam wielka, że jeden z samochodów przewrócił się na bok (o zajściu pisaliśmy TUTAJ).
W momencie, gdy informowaliśmy o zdarzeniu, nie było jeszcze wiadomo, który z dwóch mężczyzn podróżujących pojazdem siedział za jego kierownicą.
Jak się później okazało, kierowcą był ten, który miał 1,5 promila alkoholu oraz 2 aktywne zakazy prowadzenia pojazdów.
Z kolei pasażer miał niemal 3 promile (pierwsze informacje mówiły o tym, że był trzeźwy).
Kierowca był bardzo agresywny wobec policjantów, którzy byli zmuszeni zakuć go w kajdanki.
fot. zlotoryja112













Filtry