To fantastyczna informacja, bo to jest kolejny kamień milowy w realizacji naszego zamysłu, jakim jest Złotoryjskie Centrum Sportowo-Rekreacyjne – podkreślał na dzisiejszej konferencji prasowej przy ul. Hożej Paweł Rudkowski, zastępca burmistrza Złotoryi. Miasto otrzymało właśnie dofinansowanie z programu ministerialnego, które pomoże w stworzeniu pełnowymiarowego boiska piłkarskiego ze sztuczną murawą. Obiekt będzie dostępny przez cały rok. To już trzeci element kompleksu projektowanego pod Wilczą Górą, z którego budową można startować.
Piotr Borys, wiceminister sportu i turystyki (na zdjęciu obok), przywiózł dziś do Złotoryi decyzję o przyznaniu naszemu miastu dofinansowania z „Programu budowy pełnowymiarowych boisk piłkarskich – edycja 2025”. Kwota jest niemała, bo sięga 2 mln 666 tys. 700 zł.
– Orzeł, jak potocznie nazywamy pełnowymiarowe boiska do piłki nożnej ze sztuczną nawierzchnią, wylądował w Złotoryi – szeroko uśmiecha się Borys. – Dla nas w ministerstwie jest to projekt cywilizacyjny, podobnie jak Orliki, których mamy w tej chwili w całym kraju 2600. Kolejnym etapem są właśnie pełnowymiarowe boiska ze sztuczną nawierzchnią. W tym roku przeznaczamy aż 300 mln zł dotacji, dzięki którym powstanie w Polsce 120 takich obiektów. Dlaczego to takie ważne? Bo pozwoli stworzyć warunki do pełnego szkolenia dla grup młodzieżowych i seniorskich na obiektach dostępnych przez cały rok.
Złotoryjskie boisko będzie miało wymiary 105 na 68 m. Wyposażone zostanie w oświetlenie, trybuny i zaplecze sanitarno-szatniowe. Powstanie na działkach, które na cele sportowe miasto przejęło od Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa na początku 2025 r.
– W pierwszej kolejności zaprojektowaliśmy zagospodarowanie całego terenu, następnie opracowaliśmy programy funkcjonalno-użytkowe dla kortów tenisowych, lodowiska i pełnowymiarowego boiska ze sztuczną nawierzchnią. To ma być obiekt na tyle funkcjonalny, by umożliwiał całoroczne uprawianie sportu. To ważne dla naszego miasta, biorąc pod uwagę, ile drużyn trenuje w Górniku – zaznacza Rudkowski (na zdjęciu po lewej. – W dalszej perspektywie jest też oczywiście budowa basenu, dla którego obecnie przygotowujemy program funkcjonalno-użytkowy.
Boisko ma kosztować ok. 6,5 mln zł. Reszta potrzebnych środków będzie pochodziła z budżetu miasta. – Po podpisaniu z Ministerstwem Sportu i Turystyki umowy na dofinansowanie będziemy mogli ogłosić, najprawdopodobniej na przełomie tego i następnego roku, przetarg w formule „zaprojektuj i wybuduj”. Zakładam, że za 2 lata boisko powinno być gotowe – dodaje zastępca burmistrza.
Zapowiedź budowy nowego boiska, jakiego w Złotoryi jeszcze nie było, to przede wszystkim znakomita wiadomość dla setek dzieciaków trenujących w Górniku Złotoryja.
– Cieszymy się, że marzenia stały się rzeczywistością – mówi Rafał Franczak, prezes ZKS Górnik (na zdjęciu obok). – W klubie mamy w tej chwili 16 drużyn, to jest ok. 300 zawodników, którzy już wkrótce, bez względu na warunki atmosferyczne czy porę dnia, będą mogli swobodnie trenować. Ta inwestycja przysłuży się nie tylko naszemu klubowi, ale całemu regionowi, w którym jest kilkadziesiąt klubów piłkarskich. Będą miały pod bokiem fajny obiekt, żeby się przygotowywać do rozgrywek, szczególnie w okresie jesienno-zimowym. Z takim boiskiem Złotoryja stanie się atrakcyjnym miejscem do organizowania obozów piłkarskich i sportowych.
Wiceminister Borys podkreśla, że nowe boisko w Złotoryi ma pełnić bardzo ważną rolę w promowanej przez MSiT strategii rozwoju polskiego sportu.
– Kluczem są inwestycje w dzieciaki, w talenty, które rodzą się też w tych najmniejszych miejscowościach. Bez nowoczesnej infrastruktury takiego systemu nie zbudujemy. Tam, gdzie są obiekty sportowe, można tworzyć nawyki już od 3. roku życia. To jest nasz cel w Polsce, czyli pełna aktywność ruchowa dzieciaków w szkole i poza szkołą. Dlatego kluczową rolę będą odgrywały tutaj kluby – tłumaczy Borys, który umówił się już z prezesem Franczakiem na rozegranie meczu na nowym boisku pomiędzy Górnikiem i Zagłębiem Lubin, którego wiceminister jest wielkim fanem.
Na Dolnym Śląsku ministerstwo pomoże wybudować 10 dużych boisk piłkarskich, przekazując samorządom dofinansowanie w wysokości ponad 20 mln zł.
– Cieszę się, że Orliki ewoluowały w Orły. Jak ważne w naszej strefie klimatycznej są obiekty dostępne przez cały rok, nie trzeba chyba nikomu mówić. Mam nadzieję, że te boiska dostarczą nam prawdziwe orły, które pojawią się w młodzieżowych i seniorskich reprezentacjach piłkarskich, że talenty z małych miejscowości dzięki właśnie takim inicjatywom i rozbudowie infrastruktury będą mogły zagrać w kadrach wojewódzkich i narodowych – podkreślał Łukasz Czajkowski (na zdjęciu po prawej), prezes Dolnośląskiego Związku Piłki Nożnej.
Przypomnijmy, że MSiT już kilka miesięcy wcześniej przekazał naszemu miastu dotację na budowę krytego lodowiska. Urząd Miejski w Złotoryi stara się o dofinansowanie w ministerstwie (prawie 2 mln zł) na zadaszenie kortów tenisowych, na które z kolei wsparcie rzędu 1,5 mln zł przekazał Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego we Wrocławiu.
– Postawiliśmy najpierw na park tenisowy, lodowisko z multifunkcyjną areną i boisko ze sztuczną nawierzchnią, bo musieliśmy się dopasować do naborów ogłaszanych przez ministerstwo sportu i urząd marszałkowski. Mamy już jednak praktycznie zapewnione dofinansowanie do I etapu budowy Złotoryjskiego Centrum Sportowo-Rekreacyjnego, którego sercem będzie w przyszłości kryta pływalnia. To, co jeszcze niedawno było tylko w sferze planów, dzięki pomocy instytucji rządowych i samorządu województwa zaczyna się urealniać – nie kryje satysfakcji burmistrz Paweł Kulig, który przebywa aktualnie w delegacji za granicą.
















Filtry