Sporym zainteresowaniem cieszyło się wczorajsze spotkanie edukacyjne zorganizowane w Złotoryi w ramach projektu „Menopauza bez tabu”. W Gold Hotelu pojawiło się kilkadziesiąt pań, by poszerzyć swoją wiedzę o kobiecym zdrowiu w okresie transformacji menopauzalnej i wymienić się doświadczeniami.
Złotoryja jest jednym z zaledwie pięciu miejsc na Dolnym Śląsku, gdzie Fundacja Femistory – wspólnie z Kulczyk Fundation i Urzędem Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego we Wrocławiu – realizuje w tym roku projekt „Menopauza bez tabu”. Odbywa się to w formie otwartych i bezpłatnych spotkań z lekarkami i terapeutkami, podczas których uczestniczki mogą porozmawiać o wyzwaniach związanych z klimakterium swobodnie, bez obaw oraz bez stereotypów.
W złotoryjskiej odsłonie projektu wystąpiły 4 specjalistki, których słuchało aż 75 pań. O tym, jak kobieta powinna przygotować siebie i bliskich na zmiany związane z menopauzą, mówiła uczestniczkom spotkania psycholożka Agnieszka Litwa-Ziopaja. O gospodarce hormonalnej w okresie klimakterium i skutkach braku estrogenów opowiadała lekarka rodzinna Julia Jawny. Z kolei Aleksandra Karykowska, doktorka nauk medycznych, miała wykład o znaczeniu snu w okresie okołomenopauzalnym, przekazała też paniom kilka porad, jak się dobrze wyspać. Zaś Wiktoria Jaworska, fizjoterapeutka uroginekologiczna, zaprezentowała praktyczne wskazówki w urofizjoterapii ginekologicznej i ćwiczenia do samodzielnego wykonywania w domu.
– Tak duże zainteresowanie i frekwencja na spotkaniu w Złotoryi wręcz dodają nam skrzydeł do dalszych działań z sferze edukacji kobiet. „Menopauza bez tabu” to projekt, który pomaga mówić o sprawach dotyczących każdej z nas w sposób otwarty, ale przede wszystkim merytoryczny. Odbiór i reakcje pań na nasze wykłady utwierdzają nas, że mieszkanki Złotoryi i powiatu w pełni zasłużyły na to, aby ten ogólnopolski projekt zawitał do najstarszego miasta w Polsce – Katarzyna Kroczak, współzałożycielka i współprezeska Femistory Centrum Menopauzy w Wrocławiu. – Widziałyśmy też i cieszymy się, że lokalne liderki wsłuchiwały się w głos kobiet, aby takich wydarzeń organizować więcej.
Spotkanie trwało aż 4 godziny, a i tak po jego zakończeniu część z pań prowadziła jeszcze kuluarowe rozmowy z prelegentkami.
– Mamy już kilka pomysłów, aby kontynuować cykl i na pewno wkrótce zaprosimy mieszkanki Złotoryi na kolejne wyjątkowe wydarzenia, które doda kobietom sił w zmaganiu się z codziennością, ale też chęci i motywacji do samorozwoju – podsumowuje Ewa Szczecińska-Bedryj, sekretarzyni Złotoryi.















Filtry