Niespełna 200 identyfikatorów uprawniających do parkowania samochodu na zrewitalizowanych podwórkach wydał dotąd Urząd Miejski w Złotoryi. Tymczasem służby komunalne zapowiadają, że kończy się okres przejściowy i zaczynają egzekwować przepisy wprowadzone pod koniec ubiegłego roku. Brak karty parkingowej za szybą auta wiązać się będzie z wypisaniem mandatu. Przypominamy, gdzie i jak pozwolenie uzyskać.
Kilka miesięcy temu ratusz wprowadził regulamin dotyczący wjazdu i parkowania na wyznaczonych terenach wewnętrznych miasta Złotoryi. Obejmuje on 7 podwórzy, które przebudowano w roku 2023: w Rynku, na ul. Przelot, przy ul. Marii Konopnickiej, na Cmentarnej, przy ul. Złotej oraz dwóch na ul. Słonecznej. Do zaparkowania na nich uprawnia wyłącznie specjalny identyfikator. To dokument, który ma pomóc w egzekwowaniu wprowadzonych tutaj wcześniej zakazów ruchu. Spod zakazu wyłączone są jedynie osoby zamieszkujące w budynkach stojących wokół podwórek. O takie ograniczenie wjazdu i parkowania wielokrotnie postulowali sami mieszkańcy podczas konsultacji prowadzonych przed przebudową.
Magistrat ostrożnie szacuje, że do uzyskania identyfikatora uprawnionych jest około pół tysiąca osób. To mieszkańcy, którzy mogliby potencjalnie skorzystać z miejsc postojowych na podwórzach. Większość z nich jednak do tej pory nie złożyła wniosku o kartę parkingową. Do czwartku 2 kwietnia ratusz wydał tylko 195 identyfikatorów. Najwięcej – 55 – na podwórku przy Rynku. Na ul. Złotej kartę parkingową mają już 33 osoby, na dwóch podwórzach przy ul. Słonecznej wydano 37 i 35 kart, na Cmentarnej – 16, na Konopnickiej – 13, a w Przelocie – 6.
– Z naszego rozeznania wynika, że jest jeszcze sporo osób, które nie wiedzą o systemie opartym na identyfikatorach i parkują samochody bez uprawnienia – podkreśla Jan Pomykała, komendant straży miejskiej. – Często zdarza się też, że mieszkańcy posiadają identyfikatory, a zapominają ich włożyć za szybę, albo że mają dwa samochody i nie przekładają identyfikatora do tego, który akurat stoi zaparkowany na podwórku.
Strażnicy przeprowadzili w marcu pierwsze kontrole na podwórzach objętych regulaminem. Na razie tylko pouczali i ostrzegali – żółtymi kartkami. Od kwietnia mają być jednak mniej wyrozumiali i za brak identyfikatora umieszczonego za szybą zapowiadają mandaty.
Identyfikator można wyrobić bezpłatnie w Urzędzie Miejskim w Złotoryi. Wnioski przyjmowane są drogą elektroniczną lub tradycyjnie, w formie papierowej (pisaliśmy o tym TUTAJ).
Przypomnijmy, że identyfikator mogą otrzymać osoby, które są właścicielami lub najemcami mieszkań w budynkach stojących przy wymienionych podwórkach lub mają tam meldunek – o ile oczywiście posiadają lub użytkują samochód. O kartę parkingową mogą się też starać administratorzy nieruchomości oraz osoby świadczące usługi konserwatorskie i remontowo-budowlane na rzecz zarządców, najemców bądź właścicieli nieruchomości – jeśli udokumentują ten rodzaj działalności.
Na jeden lokal mieszkalny lub użytkowy wystawiany jest tylko jeden identyfikator. Jeśli ktoś posiada więcej pojazdów, ma prawo umieścić ich numery rejestracyjne na karcie, ale może ich wpisać nie więcej niż 3. Trzeba jednak pamiętać, że przepisy nie pozwalają na zaparkowanie na podwórku wszystkich uprawnionych samochodów w jednym czasie – jeden identyfikator uprawnia do postoju tylko jednego z wpisanych na nim aut.
Dodajmy, że strażnicy miejscy są wyposażeni w aktualne wykazy osób, które odebrały już z magistratu identyfikatory. Ma to utrudnić ewentualne korzystanie z identyfikatorów niewydanych przez urząd miasta.
















Filtry