Piłkarze Górnika Złotoryja zremisowali 3:3 na wyjeździe z Chrobrym Głogów.
Po dobrym początku nasi piłkarze stracili koncentrację i rezerwy Chrobrego szybko wyprowadziły dwa ciosy.
W 20. minucie gospodarze otworzyli wynik, a chwilę później podwyższyli przewagę dzięki karnemu.
To jednak nie złamało Złotoryjan. W 28. minucie rzut karny dla Górnika na gola zamienił Bartłomiej Kłos.
7 minut później, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego i zbyt krótkim wybiciu, do piłki dopadł Łukasz Chodyga, który uderzył na bramkę. Piłka odbiła się od jednego z rywali i wylądowała w siatce. Pierwsza połowa przyniosła remis 2:2, jednak nie był to koniec emocji.
W 69. minucie ponownie musieliśmy gonić wynik i 5 minut później dopięliśmy swego.
Mateusz Jaros zacentrował w pole karne, gdzie świetnie zaprezentował się debiutujący w naszym zespole Krystian Pilarczyk, który ustalił wynik zapewniając nam cenny punkt.
– Patrząc na okoliczności przygotowań do pierwszego spotkania, liczbę zmian personalnych jaka zaszła w zespole w ostatnim czasie, to jesteśmy zadowoleni z wywalczenia jednego punktu w Głogowie. Nasz rywal pokazał sporo atutów w grze ofensywnej, ale my potrafiliśmy się temu przeciwstawić, pokazaliśmy dużą siłę mentalną, dwukrotnie odrabiając straty bramkowe. Wierzę, że to będzie spory kapitał na przyszłość, który pozwoli zespołowi uwierzyć we własne możliwości – powiedział naszemu portalowi nowy trener Górnika Jacek Kanas.
Barw Górnika bronili: Piotrowski, Jaros, Yurchenko, Pulikowski, Pilarczyk, Poszelężny, Chodyga, Gomis, Suchecki, Bzdęga, Tycel, Greiner, Potaczek, Kłos, Matys.
źródło: profil FB Górnika Złotoryja











Filtry