W tym tygodniu złotoryjscy policjanci zatrzymali dwóch nietrzeźwych rowerzystów.
Jako pierwszy w ręce funkcjonariuszy trafił 36-latek, który jechał rowerem przez Złotoryję mając prawie 1 promil alkoholu w organizmie, natomiast drugi 33-letni rowerzysta wydmuchał 0,26 promila.
– Rowerzyści, podobnie jak inni uczestnicy ruchu drogowego, mają prawo czuć się bezpiecznie, jednak i oni mają obowiązek przestrzegania przepisów. Nietrzeźwy rowerzysta jest poważnym zagrożeniem, nie tylko dla siebie, ale także dla innych uczestników ruchu drogowego. Jednak nie wszyscy kierujący jednośladami o tym pamiętają. Przypominamy, że za kierowanie rowerem w stanie po spożyciu alkoholu, czyli mając w wydychanym powietrzu od 0,2 do 0,5 promila grozi mandat karny w wysokości 1000 zł. Natomiast jazda na rowerze w stanie nietrzeźwości, czyli powyżej 0,5 promila oznacza grzywnę w wysokości 2500 zł. Ponadto sąd może orzec zakaz prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne na okres od 6 miesięcy do 3 lat. W przypadku kiedy rowerzysta, w okresie trwania sądowego zakazu jazdy na rowerze, wsiądzie ponownie na rower, będą groziły mu 3 lata więzienia i bez znaczenia wtedy będzie czy jest trzeźwy czy po spożyciu alkoholu. Korzystając w roweru pamiętajmy by zadbać o jego prawidłowy stan techniczny. Rower powinien posiadać przynajmniej jeden sprawcy hamulec oraz odpowiednie wyposażenie, a szczególnie ważne w obecnej porze roku jest właściwe oświetlenie. Dodatkowo każdy rowerzysta, pomimo że nie jest to obowiązkowe, powinien korzystać z kasku ochronnego, gdyż nawet niepozorna wywrotka może mieć poważne konsekwencje – mówi mł. asp. Kamil Szpatowski, rzecznik prasowy KPP w Złotoryi.















Filtry