przez te krawężniki nie mogą pojazdy nie parkować cześciowo na chodniku, więc zajmują pas w całości a jadąc rowerem zostałem przyparty przez samochód z przeciwka do tego krawężnika i zahaczyłem o niego pedałem.Być może to cud że tu piszę bo niewiele brakło. UFFFF TEARZ MI ULŻYŁO
typowy przykład gdzie przez mniejszość cierpi większość i ogólne dobro społeczne wisi snobom którzy tam parkują. wstyd mi za takich ludzi. Z grzeczności ludzkiej widząc co się tam dzieje w życiu bym tam nie zaparkował. Trzeba specjalnie znak ustawiać bo mieszkają tam debile podobni do tych co wybudowali chodnik na tak wysokim krawężniku.
Teraz droga jest w zarządzie Powiatowego Zarządu Dróg więc decydują ludzie, którzy są mieszkańcami Złotoryi. Da się teraz coś zrobić a nie że będzie za nas decydował Wrocław, który mało tu robi i traktuje ten region słabo
Mam te same zdanie i odczucia. ZGADZAM SIĘ W 100 %:
"20 metrów za światłami w kierunku Legnicy jest następne przejście dla pieszych prowadzące do przedszkola. W momencie kiedy światła przykorkują ruch to przejście jest zupełnie zasłonięte zarówno dla pieszych, jak i dla kierowców jadących do Legnicy. Ja o tym wiem i dla pewności przed tymi pasami zawsze się prawie zatrzymuję, ale przyjezdny nie wie. Mam nadzieję, że nikogo tam nie zabiją".
światła drogowe są zbedne na krzyżówce, małe rondo załatwiło by sprawę, a światła ok powinny być ale tylko i wyłącznie dla pieszych przy szkole SP4, takiego typu że gdy zbliża się przechodzień wciska guzik i odrazu ma zielone aby przejść przez jezdnię wtedy kierowcy mają czerwone i czekają, ot filozofia uporania się z problemem
Filtry