Do 66-letniego mieszkańca powiatu złotoryjskiego wpłynęła informacja o zawarciu umowy ubezpieczenia i o konieczności uregulowania płatności za ubezpieczenie pojazdu, którego nigdy nie posiadał.
– Przestępcy, dysponując między innymi imieniem, nazwiskiem czy numerem PESEL, mogą próbować zawierać przez internet umowy ubezpieczenia OC na pojazdy, z którymi osoba pokrzywdzona nie ma żadnego związku. Mechanizm może wyglądać niewinnie. Sprawca zawiera umowę, opłaca pierwszą ratę, a następnie przestaje regulować kolejne należności. Po pewnym czasie wezwanie do zapłaty może trafić nie do oszusta, lecz do osoby, której dane zostały wykorzystane – mówi mł. asp. Kamil Szpatowski, rzecznik prasowy KPP w Złotoryi.
Niespodziewane wezwanie do zapłaty za polisę samochodu, którego nie znamy, nie powinno być traktowane jako zwykła pomyłka. To może być jeden z pierwszych sygnałów, że ktoś posłużył się naszą tożsamością.
Jeżeli otrzymamy taką korespondencję:
- skontaktujmy się bezpośrednio z towarzystwem ubezpieczeniowym, korzystając z oficjalnych danych kontaktowych,
- poinformujmy ubezpieczyciela, że nie zawieraliśmy wskazanej umowy i podejrzewamy wykorzystanie naszych danych,
- zachowajmy otrzymane pisma, wiadomości i inne dokumenty – mogą mieć znaczenie dla wyjaśnienia sprawy,
- sprawdźmy, czy nasze dane nie zostały wykorzystane również w innych miejscach,
- zastrzeżmy numer PESEL, jeżeli nie został wcześniej zastrzeżony,
- w przypadku podejrzenia kradzieży tożsamości powiadommy policję.
Oszuści nie potrzebują fizycznego dostępu do naszego dowodu osobistego, aby próbować wykorzystać zawarte w nim informacje. Dlatego tak ważne jest odpowiedzialne obchodzenie się z danymi osobowymi.
Nie udostępniajmy przypadkowym osobom zdjęć ani skanów dowodu osobistego.
Zachowajmy szczególną ostrożność wobec formularzy internetowych, wiadomości SMS i e-maili, w których ktoś prosi o podanie danych osobowych, numeru PESEL czy przesłanie dokumentu.
Warto również pamiętać o możliwości zastrzeżenia numeru PESEL (m.in. za pośrednictwem aplikacji mObywatel).
grafika ze strony złotoryjskiej policji














Filtry