Bez wypadku, z jedną kolizją i jedną osobą poszukiwaną, która wpadła w ręce stróżów prawa – to był raczej spokojny wakacyjny weekend dla złotoryjskich policjantów. Niespokojnie było za to na polach w okolicy Złotoryi, gdzie ręce pełne roboty mieli strażacy.
W ciągu dwóch weekendowych dni funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Złotoryi podjęli 66 interwencji, reagując na zgłoszenia mieszkańców i prowadząc działania prewencyjne oraz porządkowe. Policjanci wylegitymowali łącznie 199 osób i zatrzymali na gorącym uczynku 4 sprawców.
Podczas weekendowej służby mundurowi zatrzymali również 1 osobę poszukiwaną. Natomiast na drogach powiatu złotoryjskiego doszło do 1 niegroźnej kolizji drogowej, w której nie ucierpiała żadna osoba.
– Dziękujemy wszystkim uczestnikom ruchu drogowego i mieszkańcom za odpowiedzialne zachowanie i współpracę. Przypominamy, że wakacje to czas większego ruchu na drogach, więc warto zachować szczególną ostrożność, przestrzegać przepisów i mieć do siebie nawzajem trochę więcej wyrozumiałości. Każdy z nas ma wpływ na bezpieczeństwo – swoje i innych – podkreśla mł. asp. Kamil Szpatowski z KPP Złotoryja.
W sobotę bardzo wiele się natomiast działo na polach w pobliżu Jerzmanic-Zdrój. O godz. 16:19 dyżurny Komendy Powiatowej PSP w Złotoryi otrzymał zgłoszenie o pożarze. Gdy na miejsce dojechali strażacy, pożar ścierniska przechodził już w pożar zboża na pniu.
Z ogniem walczyło 12 zastępów z ośmiu jednostek strażackich. Ratownicy, którzy pierwsi dotarli do Jerzmanic, podjęli działania gaśnicze z jednoczesną obroną zagrożonego lasu i pozostałych terenów uprawnych. Akcję utrudniał niestety silny i zmienny wiatr, który powodował bardzo szybkie rozprzestrzenianie się pożaru. Na szczęście wraz z dojazdem kolejnych sił i środków gaśniczych sytuacja została opanowana, a pożar był sukcesywnie dogaszany.
Działania gaśnicze trwały ponad dwie godziny. Spaleniu uległo prawie 20 ha pszenicy oraz ok. 3 ha ścierniska.
fot. Barłomiej Fundanicz/FAcebook KP PSP Złotoryja













Filtry