Użytkownicy złotoryjskiego skateparku muszą się liczyć w najbliższych tygodniach z utrudnieniami. Część urządzeń została zdemontowana. Zmiany mają związek z trwającą po sąsiedzku budową pumptracku.
Wykonawca toru dla rowerzystów powrócił na plac budowy po zimowej przerwie i napotkał problemy z dojazdem od strony ul. Bolesława Krzywoustego. Miasto zgodziło się, by na razie transport materiałów budowlanych odbywał się od ul. Wiosennej, przez teren skateparku. Niezbędne okazało się tymczasowe zdemontowanie jednej z ramp oraz poręczy, a także przęseł płotu. Pozostała część skateparku została oddzielona od prowizorycznego ciągu komunikacyjnego ogrodzeniem.
Pumptrack buduje za 1 mln 136 tys. zł firma BikeUniverse z Myślenic. Ma już za sobą roboty przygotowawcze i rozbiórkowe, a także część prac ziemnych – obniżyła i wyrównała pofałdowany teren między boiskami na Wiosennej i marketem Lidl, przygotowując platformę pod ułożenie dwóch torów rowerowych.
– Wykonawca zapowiedział nam, że od jutra ma zacząć stabilizowanie gruntu, co będzie się wiązało ze zwiększonym ruchem w pobliżu skateparku. Prosimy mieszkańców o rozważne parkowanie samochodów w tej okolicy, by nie blokować dojazdu pojazdom budowy – apeluje burmistrz Paweł Kulig, który dziś z pracownikami Urzędu Miejskiego w Złotoryi oglądał teren, na którym powstaje pumptrack.
Po ustabilizowaniu gruntu i wykonaniu podbudowy BikeUniverse uformuje tory rowerowe oraz utwardzi kostką brukową i płytami ażurowymi teren wokół nich. Zamontuje też ławki, stojaki rowerowe, stację naprawczą dla rowerów i wybuduje ściankę wspinaczkową. Zainstaluje ponadto słupy oświetleniowe oraz monitoring. Miejsca nieutwardzone obsadzi zielenią.
Pumptrack powinien być gotowy na tegoroczne wakacje.
![]()














Filtry