W Złotoryi sprzedano przez cały rok więcej piwa niż wódki – prawdopodobnie po raz pierwszy w historii. Z danych złotoryjskiego magistratu wynika, że w 2025 wydaliśmy na alkohol bez mała 30 milionów złotych! To rekordowa suma.
Zmieniają się powoli preferencje alkoholowe wśród złotoryjan. Co prawda na wódkę przeznaczyliśmy w roku ubiegłym o prawie milion złotych więcej niż w 2024 – 13 mln 386 tys. 890 zł, to jednak piwo cieszyło się jeszcze większym wzrostem sprzedaży, sięgającym 2 mln zł. W efekcie „złotego trunku” zakupiono na terenie naszego miasta za kwotę aż 13 mln 633 tys. 124 zł.
Do poziomu sprzed dwóch lat powróciło zainteresowanie winem – sprzedaż tego trunku sięgnęła 2 mln 752 tys. 111 zł. To oznacza, że w tym przypadku również możemy mówić o wzroście, choć delikatnym.
Handlem napojami wyskokowymi w 2025 zajmowały się 32 sklepy i 16 lokali gastronomicznych. Ich liczba wzrosła od 2024 r. Tylko co dziesiąta butelka alkoholu została zakupiona na stacji benzynowej lub w restauracji – prawie 90 proc. sprzedaży zrealizowały sklepy. Oczywiście prym wiodły te wielkopowierzchniowe – w marketach sprzedaż wzrosła do 16 mln 931 tys. zł, czyli aż o 30 proc. w stosunku do roku 2024! Utarg w pozostałych sklepach wyniósł 9 mln 642 tys. 682 zł.
Blisko dwukrotnie urosła sprzedaż alkoholu w restauracjach – do 2 mln 360 tys. 233 zł, spadła natomiast o kilkadziesiąt tysięcy złotych na stacjach paliw (837 tys. 841 zł).
Od 2024 r. handel alkoholem urósł o 10 proc. Łączna wartość sprzedanych w 2025 r. napojów z procentami to 29 mln 772 tys. 126 zł (taka suma starczyłaby na wybudowanie blisko setki mieszkań komunalnych, gdyby przyjąć do porównania planowaną inwestycję na ul. Tuwima 21). Przeciętnie więc jeden mieszkaniec miasta wydał ok. 2,2 tys. zł. To o tysiąc złotych więcej niż jeszcze w 2017 r.
Dodajmy, że z zezwoleń na sprzedaż alkoholu do budżetu miasta wpłynęła kwota 579 tys. 815 zł.
fot. pexels.com














Filtry