Policjanci po raz kolejny ostrzegają, że brak ostrożności podczas korzystania z poczty elektronicznej i bankowości internetowej może nas sporo kosztować. Przekonał się o tym 39-latek, który padł ofiarą przestępstwa internetowego, tracąc niemal 3 tys. zł.
– Do zdarzenia doszło po tym, jak pokrzywdzony otrzymał wiadomość e-mail zawierającą informację o rzekomej nadpłacie na koncie jednego z dostawców energii elektrycznej. W treści wiadomości znajdował się link, który miał umożliwić szybki zwrot nadpłaconych środków. Mężczyzna, nie podejrzewając oszustwa, kliknął w przesłany link, a następnie na fałszywej stronie internetowej podał dane swojej karty płatniczej. Chwilę później z jego konta bankowego zostało wykonanych 7 nieautoryzowanych transakcji na łączną kwotę 2962 zł. Kolejny raz apelujemy o ostrożności – mówi mł. asp. Kamil Szpatowsk, rzecznik prasowy KPP w Złotoryi.
Oszuści coraz częściej podszywają się pod znane instytucje i firmy, wykorzystując zaufanie i pośpiech odbiorców.
Pamiętajmy:
- nie klikajmy w podejrzane linki przesłane w wiadomościach e-mail lub SMS,
- nie podawajmy danych kart płatniczych, kodów PIN ani kodów zabezpieczających na stronach, na których nie mamy pewności co do tego jak zostaną wykorzystane podane przez nas dane,
- wszelkie informacje o nadpłatach lub zwrotach warto zweryfikować i skontaktować się bezpośrednio z firmą lub logując się na oficjalnej stronie internetowej instytucji czy firmy.
W przypadku podejrzenia oszustwa należy jak najszybciej skontaktować się z bankiem oraz zgłosić sprawę na policję.













Filtry